wtorek, 3 stycznia 2017

Tu Jedni Drugich Brzemiona noszą

Tu Jedni Drugich
Brzemiona noszą
I tak tu było
We wszystkich czasach
Bo tutaj Wszyscy
Tu Wszyscy
Zawsze stanowią
Jedno
Całe Piaseczno
To jest ta jedna
Ta Nasza Klasa
I zawsze
Klasa

W Kole Gospodyń
Jedna Drużyna
Jedna Drużyna
Cała Parafia
Łączy Ich Wszystkich
Królowa Pomorza

Królowa Kociewia
Matka Boża
Bogurodzica
I to Nasze Polskie
Odwieczne Credo
Które też
Mają na Swoich Sztandarach

Bóg Honor Ojczyzna
I mają to Credo
Każdy w swoim Domu
W swoich umysłach
I w swoich sercach
I tak od pokoleń
I tak w pokolenia

Kudy Wam różne
Partyjniackie moce
Dla swego koryta
Sejm okupujące
Wam do Piaseczna
Jechać po naukę
Po naukę
Jak uczciwie powrócić
Do Normalnego Człowieka
Jak co dzień
Gorliwie
Uczciwą Pracą
Bez żadnych kantów
Bez nienawiści
Bez fałszu
Jak służyć Polsce

Uczciwi w Wierze

Uczciwi w Pracy
I jakże Serdeczni
Wobec Bliźniego
I zawsze

Ale to zawsze
Na pierwszym miejscu
Jest tu Ewangelia
A Prawo Boże
Zawarte w Dekalogu
To tu zawsze i wszędzie
Dekalog Serca

I tak od pokoleń
I tak w pokolenia

Ewa Kamińska
Samarytanka

Ile ma w sobie
Pokory Serca
Dwadzieścia cztery
Na dwadzieścia cztery
Czuwa przy Łożu
Przy łożu
Chorego Księdza Prałata
Kazimierza Myszkowskiego
I jest tu w Piasecznie
Pierwsza Siostra Miłosierdzia

I tutaj nie ma
Spojrzenia na zegarek
Kiedy koniec dyżuru
I do domu wreszcie
Gotowa zawsze
Na każde wezwanie
Wyrażone spojrzeniem
Wyrażone grymasem twarzy
Spowodowanym bólem
Wyrażone szeptem

I tu nie pada nigdy
Słowo pacjent
I to dyletanckie stwierdzenie
Wiadomo choroba
To i cierpienie
I tu nie pada

Że człowiek już stary
I tutaj nie ma
Tego oczekiwania
Kiedy wreszcie odejdzie
I zwolni miejsce

Tu jest ta Troska
I ta Opieka
Jako ta w Życiu
Najwłaściwsza Droga
Codzienna O Życie
Bezwzględna Walka
Aż Chory zupełnie
Powróci do zdrowia

Bo jest Potrzebny
Bo Niezastąpiony
Bo krzepił Duchem
I Umacniał Słowem
I kiedy trzeba
Był Dobrym Prawnikiem
A kiedy trzeba
Tym Niezawodnym
Nauczycielem
I o każdego człowieka
Zatroskanym człowiekiem
I teraz kiedy sam jest na łożu
To wszystko w Piasecznie
Ta Powracająca
Jakże Serdeczna
Miłosierna Fala
Wraz z Sześćdziesięcioletnim Czasem
Wszystkich Kapłańskich
Serdecznych Dokonań

Każdy więc przeto
Kto tędy przechodzi
I gdy tylko na ile
Chwile pozwolą
To choć na moment
Wpadnie
Odwiedzi
I chociaż dotknie
Dłoni Chorego
A jeśli czasu
Na to nie staje
Bo tak akurat
W tym dniu 
Wypada
To choć serdecznie
Na drzwi Plebanii Spojrzy
Ze słowami Modlitwy
O powrót 
Do zdrowia
Popatrzy w okno


Tu Jedni Drugich
Brzemiona noszą
I tak było
We Wszystkich Czasach
Tu Wszyscy zawsze
Stanowią
Jedno

Całe Piaseczno
To jest ta jedna
Ta Nasza Klasa
I zawsze
Klasa

Stanisław J. Zieliński
3.01.2017 R
Ilustracje
Archiwum 
Sanktuarium Maryjne
w Piasecznie 
Archiwum
Internetowe
Stanisław J. 
Zieliński
Tekst
Stanisław J. Zieliński


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz