Choroba Kapłana
Jest
agonalnym
Apelem
Wołaniem
Modlitwą
O
Uzdrowienie
Wszystkich
Chorych
Czcigodnemu Nestorowi
Kapłanów Kociewia
I
całego Pomorza
Ks. Prałatowi
Kazimierzowi Myszkowskiemu
Budowniczemu
W
Piasecznie
Pierwszy
Z Pierwszych
W
Piasecznie
Pierwszy
z Pierwszych
I
wszędzie tam
Gdziekolwiek
I
kiedykolwiek
Wypadła
któraś
Z
Twoich Bezwzględnych
Kapłańskich
dróg
Dzisiaj
patrzysz
Przed
siebie
Już
trzy lata na łożu
Ale
każdy kto przyjdzie
Jakże
każdy zatroskan
A
zatroskan o Ciebie
Choć
na mecie
Kapłańskich
Równo
Sześćdziesiąt
lat
I
dziś całe
Piaseczno
Wspiera
Ciebie
Modlitwą
Żeby
zdrowie
Krzysztof Luchowski
- przed Wizerunkiem
Matki Bożej
z Piaseczna, w intencji o uzdrowienie
Księdza Prałata
Kazimierza Myszkowskiego
Wróciło
To
że chcesz to na pewno
Ale
tak jak chcesz bardzo
Żebyś
też tak i i mógł
Żeby
jeszcze lat wiele
I
ten wigor
I
radość
I
do setek
Spraw ludzkich
Znów
Ciebie
Hojnie unosił
Ten
niezawodny
Pani Ewa Kamińska- samarytanka, wolontariuszka, pielęgniarka
i Gospodyni - w misji opieki
nad Ks. Proboszczem - 24godziny na dobę, a jednocześnie alfa i omega wiedzy o Piasecznie...
Niezawodny
Boży
Wiatr
Znowu
być tym Wulkanem
Który
co dzień
Kiedy
tylko już
Wczesny
Świt
I
gdy wstaje już Rano
I
tak przez wszystkie
Swoje
czasy
W
swoich dłoniach kapłańskich
Z
szacunkiem wobec Świętej Hostii
Zawsze
Bogu na Chwałę
Żebyś
także i teraz
Po
tej długiej chorobie
Z
taką samą radością
Mógł
nieść swój każdy dzień
I
tak zawsze na wachcie
I
tak zawsze w swej misji
A
dziś Karta Choroby
Jak
uwiera ta karta
Jakże
pragniesz powiedzieć
Jakże
pragniesz powiedzieć
Powiedzieć
znów tyle
Tych
słów ciepłych
Kapłańskich
Serdecznych
W
każdym
Domu
w Piasecznie
Ile
co dzień pragnienia
Ile
co dzień Modlitwy
Która
tuż przy swojej
Historycznej
już
Studni
Która
już od lat tylu
I
to zawsze
Jakże Hojnie
I
to jakże Gorliwie
I
tak noc po nocy
I
tak dzień po dniu
Uzdrawia
Żeby
cieszył się Życiem
Swoim Losem Szczęśliwym
Pliki kartek i karteluszek - z podziękowaniem za uzdrowienie
Bowiem Szczęście Powszechne
Kiedy
zdrowy jest Lud
A
Ty Dzielny Pasterzu
Dobry
Dzielny Pasterzu
Przez
ból choroby
Tak
wielu
Co
dzień zmierzasz
W
tej Trudnej Pielgrzymce
Przykuty
tą ciężką chorobą
Na
łożu
Przypominasz
swojej Pani
Królowej
Pomorza
Królowej
Kociewia
Przypominasz
Milczeniem
Przypominasz
Skupieniem
Skupieniem
Swojej
Kapłańskiej
Modlitwy
Proszę
Ciebie i błagam
Jeszcze
dziś
Jeszcze
zaraz
Za
chwilę
Niech
Cudowną Twoją Mocą
Która
Bożą Miłością
Niech
będzie
Uzdrowiony
I
Ela
I
Marysia
I
Bartek
I
Mirosław
A
najlepiej
Wszyscy
Jeszcze
dziś
Którzy
tak bardzo Ciebie
O
zdrowie proszą
Pozwól
łaskawie
Niech
zdrowie do nich wraca
Niechaj
radosny będzie
Każdy
Dom
Każdy
Dzień
A
ja Ich Dobry Pasterz
Niech
na tym łożu
Będę
za Nich Wszystkich
Twoim Zakładnikiem
Aż
postanowisz
Żebym
też zdrowy był
Bo
w stanie choroby
Nie
mogę być wszystkim
Tak
jak przez wszystkie
Minione Sześćdziesiąt
Kapłańskich Lat
Tutaj
w Piasecznie
I
wszędzie gdzie byłem
I
pragnąłem być
Jakże
każdy zatroskan
A
zatroskan o Ciebie
Choć
na mecie kapłańskich
Równo
sześćdziesiąt lat
A
dziś całe Piaseczno
Aż
po Pelplin
Aż
po Tczew
Aż
po Toruń
Aż po Gdańsk
Wspiera
Ciebie
Modlitwą
Żeby
zdrowie wróciło
To
że chcesz
To na pewno
Ale
tak jak chcesz bardzo
Żebyś
też tak i mógł
31.12.2016
RSerdecznie dziękuję Krzysiowi Luchowskiemu za inspirację w powstaniu niniejszego bloga, za co - z wdzięczności - otrzymuje status Chrzestnego. Dziękuję również za serdeczną, przyjacielską pomoc w dotarciu do Źródła Wiary Żywejw Piasecznie...



























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz