czwartek, 24 października 2024

Jest odważny A i śmiały

 

Jest odważny a i śmiały

A i innych zalet sto


A i zawsze

Prawdomówny

W niczym Ciebie

Nie urazi

Wszystko jednak

Mówi wprost

Choć ogródek

Ma pod ręką

I ma tu bogaty świat

W mowie nigdy

Przez ogródki

Nawet gdy był

Trudny czas

Taki jest ów Solenizant

Tyle w sobie

Ze Świętego Tadeusza Judy ma


W swoim Piasecznie

Też Apostoł


Przeto  dzisiaj

W Czas Imienin

Tadeuszowi Lorbieckiemu

Wiatr co tylko

Przybiegł z pola

Wiatr co tylko

Przybiegł z lasu

Sto lat

Na fujarce gra

I uchyla Pan Bóg Nieba

Darzy Słońcem

I błękitem

W wędkowaniu

A i w łowach

Tyś odważnym

Śmiałym królem


I rozważnym

Ponad życie

Przy tym skromny

I uczynny

A i rachmistrz nieomylny

Bowiem tutaj

Zawsze cztery

W tym rachunku

W tym codziennym rachunku

Dwa i dwa

A i dłoń ma zawsze szczodrą

Bowiem jest to

Iście królewska dłoń

A i w rodzie

Wszystko jasne

Bo wiadomo

Kto jest kto

Lata całe Tadeuszu

W szczęściu w zdrowiu

Zawsze trwaj

I niech Tobie

Bóg nie szczędzi

Samych pięknych

Samych dobrych

Tych osiemnastoletnich

Młodych lat

Ktoś giwerę musi nosić

I na łowy jeszcze iść


Gotów z Tobą

Stanąć w szranki

Chętny do uczciwego pojedynku

Wojownik pól

Wojownik lasów

Zaprawiony w walce dzik

Z dwoma szablami przy pysku

A każda pełna

Wojowniczego blasku

Bardziej niż miecz

Na karkach  nieprzyjaciół wyostrzony

Tak każda szabla

W słońcu lśni

Lata lider


W swoim stadzie

Tylko z takim

W szranki iść

Kto na drodze

Ciebie spotkał

Jakże z tego

Bardzo  rad

Rozmowa z Tobą

Jakże piękne

Pasmo wspomnień

Pełne ładu i harmonii

Tylko słuchać







Na ile pozwoli 

Miłosierny Bóg

Na ile pozwoli Czas

Ilustracje

Archiwum Internetowe

Stanisław Józef Zieliński

Tekst

Stanisław Zieliński

24. 10. 2024 



 

 

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz