poniedziałek, 29 maja 2017

I patrzysz Maryjo na ten Pierwszokomunijny Orszak Chrystusowy



O Pani z Piaseczna

Jakże jesteś szczęśliwa

I z radości ocierasz

Ocierasz dyskretnie

Niejedną

Matczyną Łzę

Łzę radości



Oto idą

Dwójkami

Idą 
Z Piaseczna

Twoje Dzieci

Idą wprost

Wprost 
Do świątyni

Na swoją Pierwszą

Chrystusową Ucztę




A Ty im Dobra Pani

Nieba Przychylasz

Wdzięczna Każdemu 
Z nich

Za te Wszystkie Kwiatki

Prosto z pól


Prosto  z łąk

Z jakimże szczebiotem

Jakże radośnie

Przynoszone

Bo jakże każde z nich 
Tu wie

Że miesiąc Maj

To przecież

Twój Maj

Jakże każde z nich

Lubi biec

Przez Twoje Wszystkie

Łąki Umajone

Rozśpiewane

Twoją Litanią

Do Ciebie

I jakże gotowi

Tę Twoją Litanię

Zatrzymać

By trwała nie tylko

Przez Miesiąc

Ale przez cały

Przez cały rok

I jeszcze i jeszcze

I jeszcze dalej



I tak codziennie

Wszystkie Dzieci

 
W Piasecznie

Dzień w dzień

Dzień w dzień

Dzień w dzień

Idą Maryjo Królowo Polski

Idą do Ciebie



A dzisiaj

To jest 28 Maja

2017 roku



A tak jest przecież

W każdej Parafii

W Całej Polsce



Patrzysz Maryjo

Królowo

Królowo Ziemi 
I Nieba



Na te Wszystkie

Polskie Dzieci



Patrzysz

W zadumie



I na Dzieci z Piaseczna

Z tego Piaseczna

Koło Gniewu

Gdzie góruje ów ogromny

Zamek Krzyżacki

Przypominający

Te trudne stare

Polskie dzieje

I ów los czasem

Jakże trudny

Ale dzięki Tobie

O Maryjo

Zawsze jednak zwycięski

Katolicki

Polski

I Maryjny

I Chrystusowy



I dzisiaj patrzysz

Na to kolejne

Na to kolejne

Pokolenie

Uformowane w tym

Uroczystym

Pierwszokomunijnym

Szyku Chrystusowym




Zaprawieni w Modlitwie

Zaprawieni w Wierze

Pierwszy raz

Przy Stole Pańskim

Ale tak będzie już zawsze

Na zawsze



Ubogaceni Twoją

Maryjną Szkołą

I Twoim Matczynym

Maryjnym Sercem

A z nimi całe ich Rodziny

A więc Rodzeństwo

A więc Chrzestni

A więc Rodzice

A i Kapłani

A i ich

Nauczyciele

Torujący drogę

By całym sobą

Każdą kroplą Czasu

Zaistnieć 
W swoim świecie

W tym Jednym Ogromnym

Bożym Świecie



Patrzysz Maryjo

Królowo Polski

Królowo Rodzin

Królowo Świata

Patrzysz 
W swoim Piasecznie

Na ten Pierwszokomunijny

Orszak Chrystusowy

I błogosławisz

Jakże serdecznym

Matczynym sercem



Po wszystkie dni

Po wszystek czas

By byli w Wierze

I wzrastali w Wierze

Bez względu na modę

Na trendy

Bez względu na

Kołujący

Jakże nieraz

Zwodniczy

Wiatr



Stanisław J. Zieliński

29.05.2017 R 



Od autora
28 maja A.D. 2017 w  Parafii w Piasecznie przechodzi do historii jako 
Niedziela Pierwszej Komunii Świętej 
dla 29 mieszkańców...Uroczystość , 
o nadzwyczajnym klimacie, jak zawsze  i jak w każdej parafii w Polsce - zgromadziła całą tutejszą Społeczność, ale też ich rodziny, krewnych i przyjaciół także daleko daleko spoza Piaseczno...
Była okazja do odświeżenia kontaktów..., do wspomnień, a przede wszystkim - do wspólnej modlitwy  za pomyślność swoich Pociech, przystępujących poi raz pierwszy do Stołu Pańskiego. W Domu Krzysia  Luchowskiego (seniora,  a także i Juniora, sołtysa Piaseczna) do Pierwszej Komunii w dniu 28 maja A.D. 20l7 przystąpił ...Hubert Luchowski... I Wnuk. I Syn...


środa, 15 marca 2017





Po świecie nosiło mnie

Tyle lat

zapis rozmowy z



 






Zapis rozmowy z Bogdanem  Baszanowskim
Współtwórcą NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych



Po świecie nosiło mnie
Tyle lat

Gdzie wypadł nocleg

Tam było moje miejsce

A dzisiaj sobie

Dziwię się sam

Bo oto nagle

Niespodziewanie

Już jakże na stałe

Osiadłem w Piasecznie



I blisko stąd jest

I Tczew i Gniew

A i też blisko mi stąd

Do Gdańska

I nawet córuś Ola

Mówi mi też

Podobnie zresztą

Jak i jej Mama

Że to Piaseczno

Cudowny świat

I to już na zawsze

Nasz Pępek Świata




Bo tu gdy wiosna

To wiosna jest

I wszystko widzisz

Tu gołym okiem

Którędy kiedy

Stąpa Twój dzień

Przez Pola Rozległe

Przez Pola Szerokie



I tu ta przestrzeń

Ta rozległa myśl

I drogi na przestrzał

Jakże zawsze proste

Po których w tłoku

Nie musisz iść

Bo są prywatne

I tylko Twoje



Tu nawet słońce

Niebo i wiatr

Są po sąsiedzku

Jakże zawsze z Tobą

Tu zawsze jesteś

W centrum swoich spraw

I tu nic nigdy

Nie przejdzie obok







I tutaj jeden o drugim

Wszystko wie

Wiadomo sąsiad

Druh niezawodny

I nawet jeśli zazgrzyta

Coś kiedyś gdzieś

To mimo wszystko

Zawsze bilans spraw prosty



Mówili o mnie

Że ja nie stąd

Żem jakiś obcy

I taki nie swój

Dziś już mi tego

Nie wypomni nikt

Wszyscy tu do mnie

Tak szczerze przywykli



Czuję się tutaj

Żem jest od lat

Życie szczęśliwie

Spokojnie biegnie

Dziwię się sobie

Bo jak siebie Znam

To nie sądziłem

Nigdy a nigdy

Że kiedykolwiek

Na stałe już

Znajdę swą Przystań

W tak cichym Piasecznie



Bo zawsze mnie gonił

Ten wielki świat

Hiszpania

Francja

Stany

I Niemcy

Jedna gonitwa

I ciągle brak dnia

By wszędzie zdążyć

I nic tylko co dzień

Goniłem mój czas

Że coraz szybciej

Szybciej i szybciej


I to już takie

Normalne

Zwyczajne

Że już sam siebie

Nie pytam się

Dokąd by jeszcze

Pojechać czasem

Bowiem w Piasecznie

Tak mnie tu trzyma

Tak mnie już trzyma

Mój każdy nowy

Kolejny dzień

I jakże dzisiaj

Sam jestem rad

Że mam tu swoje

I tylko swoje

Tak uświęcone

Ustronne miejsce



Córuś Ola do szkoły

Wybiera się już

Jak nic da nogę

Chyba do Gdańska

I sama mówi

Że to przecież nic

Do Gdańska bowiem

Tak krótka trasa



Po świecie

Nosiło mnie

Tyle lat

Gdzie wypadł nocleg

Tam było

Moje miejsce

A dzisiaj sobie

Dziwię się sam

Bo oto nagle

Niespodziewanie

Już jakże na stałe

Osiadłem

W Piasecznie

Ilustracje
Archiwum 
Internetowe
Stanisław J. Zieliński



Tekst

Stanisław J. Zieliński

15.03.2017 R