niedziela, 27 sierpnia 2017

Piaseckie Gzuby podbiły Gdańsk

Piaseckie Gzuby

Podbiły Gdańsk

Wiem na pewno
Przekonałem się Naocznie

Aby było Kiedykolwiek

Wolne miejsce

To wyruszę

Z Wami zawsze

W każdą drogę
Także w rejs

 




 





I wiem jedno

Takie Gzuby





To na pewno

Są w Piasecznie
Piaseckie Gzuby

Piaseckie Gzuby

Z Wami jakże

Sympatyczna

Każda droga

Z Wami zawsze

Pieśń i taniec


I piosenka

Jakże szczera

Ujmująca

Wprost od serca

Niezawodna



Każdy Gzub to

Jakiż wulkan

A i trotyl

I dynamit

Tej radości

Której nigdy

Nie za wiele

Z Wami zawsze

Tej radości

Jakże dosyć

I za Wami

I przed Wami

Zawsze biegnie



I radości 
Jakże zawsze

Pod dostatkiem

Cały Zespół

Jakiż Orszak to Anielski

Swoją pieśnią

I piosenką

A i tańcem

Całe Miasto

Potraficie wnet obdzielić



Zatrzymują się

Przechodnie 
Na ulicy

By choć spojrzeć

Choć dyskretnie

Rzucić okiem

I wnet brawa

I wnet brawa

Biją wszyscy

Zachwyceni

Każdym Gzubem

Wprost z Piaseczna

Zachwycony

Tak jak nigdy



I poruszył się

Poruszył także Neptun

Aż do głębi

Że aż het 
Do głębi serca

Bowiem stoi 
W Gdańsku

Całe długie lata

Lecz tak Wdzięcznie

Nikt tu jeszcze

Nie zatańczył

Tak cudownie

Nikt tu jeszcze

Nie zaśpiewał



Piaseckie Gzuby

Piaseckie Gzuby

Anielskie Skrzydełka

Na wietrze

Urodzeni 
W rytmach tańca

I w piosence
A i w pieśni



Przeto ani jedna chwila

Do stracenia

I Eugeniusz Lorek

Nestor Patrycjuszy

Miasta Gdańska

To przyznaje

Wprost zdumiony

Wami jest

Piaseckie Gzuby

I już Wami zachwycony

Będzie zawsze



Co za szkoła

Co za talent

I prezencja

Choć Patrycjusz

Tyle widział

Tyle przeżył

Tyle wie

Lecz rad jakże

Jakże wesół

Jakże szczęśliw

Że był z Wami

Zanim jeszcze

Mignął dzień



Wiem na pewno

Przekonałem się

Naocznie

W całym Mieście

O tym głośno

Dmucha wiatr

Że w tym czasie

Gdy kończyły się

Wakacje

Piaseckie Gzuby

Piaseckie Gzuby

Mimochodem

Mimo woli

I naprędce

Piaseckie Gzuby

Podbiły Gdańsk



Podbiły Gdańsk

Cały sercem

Ilustracje
Archiwum Internetowe
Stanisław J. Zieliński
Tekst

Stanisław J. Zieliński

27.08.2017 R


Od autora:
Zanim zabrzmi pierwszy powakacyjny dzwonek, Piaseckie Gzuby - Zespół Folklorystyczny ze Szkoły Podstawowej w Piasecznie im. ks. Jerzego Popiełuszki - pod kierownictwem Emilii Ogonowskiej( jest również dyrektorem tej Szkoły) i Krzysztofa Luchowskiego - w dniu 27 sierpnia odwiedził Miasto Gdańsk wszędzie na swoim szlaku turystycznego pielgrzymowania dając występy dobrej pieśni, piosenki i tańca...
Gromkie brawa Piaseckie Gzuby otrzymały od Wiernych zgromadzonych w Świątyni p.w. Matki Teresy Od Krzyża Edyty Stein w Gdańsku przy ul. Wawelskiej, gdzie w roli Proboszcza włodarzy budowniczy tej świątyni ks. Eugeniusz Stelmach... Zespół zwiedził także słynną Halę BHP, a także zaliczył rejs bardzo lubianym przez turystów zabytkowym statkiem żaglowym - Czarną Perłą...do Westerplatte i z powrotem...Tuż przed odjazdem do Piaseczna  , na Długim Pobrzeżu miało także miejsce spotkanie z Nestorem Patrycjuszy Miasta Gdańska, liczącym już prawie 80 lat Eugeniuszem Lorkiem...Były więc występy - piosenki i tańce oraz wyśpiewane  tradycyjne Sto Lat, licząc od 14 października 2017 roku, zaś  ze strony Jubilata, jubileusz przypada  14 października  - solidne porcje szarlotki z bitą śmietaną oraz darowizna na stroje dla całego Zespołu Piaseckie Gzuby! Wcześniej Zespół zaprezentował swoje artystyczne menu także przy pomniku Neptun...Dodać należy, że Piaseckie Gzuby, jak na dobrych artystów przystało, mają już  za swoje   swoje artystyczne menu  liczne trofea - zarówno od komisji jury niejednego liczącego się konkursu , m. in.  w Telewizji TRWAM, a także  Corocznych Przeglądów Zespołów Folklorystycznych w Piasecznie,  jak i od Publiczności.
  Serdecznie uśmiechnął się  do Piaseckich Gzubów i zazwyczaj surowy bóg mórz i oceanów - antyczny Neptun. Najpierw wysłuchał koncertu podziwiając także tańce, a po niespełna dwóch godzinach dokonał iście morskiego chrztu solidną pompą, gdy schodziły na ląd ze statku Czarna Perła.




















1 komentarz:

  1. Piasecke Gzuby Kociewskie dzieci, dzieki za obecnosc na stronie FB Klubu Tczewiakow na Antypodach. Ja kociewiak urodzony w Tczewie jako "Gzub" chodzilem do sportowej "dwojki" a i na odpust co roku udawalem sie do Piaseczna i nigdy tego nie zapominam i w drodze do domu Matke Boska Piasecka odwiedzam... Z antypodow Filipin pozdrawia Jozek Sarach

    OdpowiedzUsuń