niedziela, 4 czerwca 2017

Ot rzut kamieniem prosto z Piaseczna

Ot rzut kamieniem

Prosto z Piaseczna





Masz na Kociewiu

Takie perełki

Gdy raz tu trafisz

To już tu wracasz

I każda droga

Drogą na przełaj

I zawsze po drodze

Tobie każda Trasa




I to pytanie

Sam sobie stawiasz

I odpowiedzi

Sam nie ogarniasz

Co Ciebie 
Zwodzi tu

Z taką siłą

Czy dań obfitość

I różnorodność a więc

Jakże wyszukane

I jakże strasznie 
Czarujące kulinaria
Czy fakt że owa

Perełka Kociewia

Jest pośród jezior

I w zagubionych

Kociewskich lasach

I Cisza tutaj

Iście królewska

Że sama Natura

Dyskretna

Urzekająca

Jakże głęboka

A dla Piaseczna

I ta zaleta

Że to dosłownie

Tak bardzo


Po sąsiedzku

Ot rzut kamieniem

Prosto z Piaseczna



Przeto gdy 
Jakie Święto 

W Rodzinie

I to nawet

W Rodzie 
Tak licznym

Jak Ród Luchowskich


Najpierw Modlitwa

U Pani Kociewia

W Miejscu Objawień


Przy samej Studzience

Gdzie mocą Wiary


Serdecznie uroczyście

A i dostojnie

Skutecznie pokrzepi

Woda Święcona

I Uświęcona

Prosto z Cudownego Źródła

A i Msza Święta

W tutejszym Kościele

Gdzie był się modlił

Bo też mu było tu

Zawsze po drodze


Późniejszy Jan III Sobieski

A nieco wcześniej

Gniewski Starosta

I nawet do remontu

Że swojej szkatuły

Grosza dołożył

I to tak hojnie

Że choć był jeszcze

Tylko starosta

To był uczynił to


Już po królewsku


Że i świątynia

Jest tutaj także

Przez wieki całe

Jakże urocza

Barokowa Perełka

Wśród tras biegnących

Wśród pól rozległych

I zawsze dobrych

Iście Maryjnych

Szczęśliwych czasów

Albowiem prosto

Z Maryjnego Serca

Świątynia Królewska



Gdy Mocą Wiary
Duch Pokrzepiony
I tak już tutaj

Przez wszystkie lata

Kto żyw

I kto tu gościem


Zaproszonym

Ten zmierza prosto

Jak wiedzie trasa

Ku Małej Karczmie

Chociaż już karczma

Nie taka mała

Sam Zajazd

Gniewko




A Krzyś Luchowski

Zna tu kąt każdy

Na brzeg jeziora

Wnet podejść Musi


I przy okazji

Na swoją działkę

Też okiem rzuci

Która pagórkiem

Łagodnym

Samotnym

Do samej wody

Codziennie Schodzi

I podejść musi też

Do skansenu


Gdzie Pierwsze Radła

Pługi i Brony

 











A i sieczkarnie

A i kosiarki

Że i historii tyle

I wspomnień

I swoich Najbliższych

I Swojego Domu

A i Pamięci

Jak to kiedyś było

W tym jakże swoim

Rodzinnym gospodarstwie



Jakże tu kiedyś

Każdy tkwił na swoim

I nie rwał poza granice kraju

Ale uparcie dorabiał się

 
U siebie


A nie przez Anglię

Nie przez Amerykę

I nie przez Niemcy

By drogocenne

Rodzinne Wiano

By na pastwę losu

By tak zostawiać

Na lata całe

I jeszcze czasem

Mieć ten dylemat

Czy tam na zawsze już


Nie pozostać

Bo tam jest lepiej

Bo tam jest łatwiej



Lecz kto by tutaj

Nawet i najmocniej wątpił

Takich szczególnie

Na nogi stawia

Pani Kociewia

Pani Piaseczna

Po prostu wzywa

I Mocą Wiary

I Mocą Tęsknoty

I nigdy na nikogo

Nie każe sobie

Zbyt długo czekać




Przeto chociażby

I z końca świata

To do Piaseczna

To na Kociewie



Niemal w te pędy

Powraca każdy

Do swego szeregu

Do swego miejsca

Które

Które jest tylko

Tylko tutaj

I jakże drogie

I jakże jedyne

I jakże szczególne


I tak codziennie
W Zajeździe Gniewko

I w każdy świątek

I w każdy piątek

Jak w dobrym młynie

Młyn na okrągło

W salach pokojach

I na tarasie

A wszystko przez to

Że Zajazd Gniewko

Wszędzie zapisan jest

Polską Kociewską

Marką

Jakże już znaną
I jakże dobrą



Masz na Kociewiu

Takie perełki

Gdy raz tu trafisz

To już tu wracasz

I każda Droga

Drogą 
Na przełaj

I zawsze 
Po drodze

Tobie
Każda trasa




Gdy więc i

Pierwsza Komunia

Huberta

A Hubert wiadomo

Patron Myśliwych

I w tej tradycji

Ma już swoje

Jakże Pewne Miejsce

Ordynat Rodzinny

W Domu Luchowskich

Zadecydował wnet

Jednogłośnie

Że cała

Odprawa

I cała oprawa

Będzie w Zajeździe Gniewko

A więc nad jeziorem

A więc w lesie
W sercu połowów
A i polowań



I Po Bożemu

I Na Miarę Rodziny


I Zgodnie 
Z Tradycją

Świętego Huberta

A i Huberta Luchowskiego

Który też już



Jakże celnie 
Strzela

Lecz 
Póki co

Bramki 
Na swoim

Szkolnym Boisku



Stanisław J. Zieliński

5.06.2017 R











 
Ilustracje
Archiwum Sanktuarium Maryjne w Piasecznie
Archiwum Starostwa Gniew
Stanisław J. Zieliński  
Tekst 
Stanisław J. Zieliński





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz