czwartek, 4 października 2018

Piaseczno A.D.2018 - 50 -Lecie Koronacji Matki Bożej Piaseckiej


Piaseczno 9.09 A.D.2018
50 -Lecie Koronacji
Matki Bożej Piaseckiej 

Uroczystą Mszę Św. osobiście celebrował - 
z udziałem licznego Duchowieństwa z licznych Diecezji i Parafii  - Kardynał Stanisław Dziwisz , a czynił to zapewne w Imieniu Św. Jana Pawła II, który dokonał tu historycznego Aktu Koronacji przed 50 laty w asyście młodziutkiego wówczas kapłana, swojego osobistego kapelana - ks. Stanisława Dziwisza.   

Idziemy ku Tobie Panie
Pod Twoim pięknym
Słonecznym błękitem
Rozpiętym ponad
Naszymi głowami
Że idziemy pod tym
Jednym ogromnym
Twoim Baldachimem

Idziemy ku Tobie Panie
Tym Szlakiem
Odwiecznym
Szlakiem Twojego
Dzieła Tworzenia
Którędy Przodkowie Nasi
Szli przez wieki
Przez Lata Chwały
Lata Wiktorii
Ale i przez
Trudny Czas Niewoli
Z uporem
Z duchem walki
Aż po Nasz Polski
Czas Pełnej Wolności
Ten Pełny Czas Niepodległy

Idziemy do Ciebie Panie
Tą drogą pośród pól
Malowanych zbożem rozmaitem
Jak pisał w "Panu Tadeuszu"
W tej epopei Narodu
Adam Mickiewicz

Idziemy ta drogą 
Pośród  pól
Jakże hojną
Twoją Czcigodną
Świętą Dłonią
Rozpostartych
Także i tu
W Piasecznie
W Piasecznie
Koło Pelplina 
I koło Gniewu
Wokół Sanktuarium
Piaseckiej Pani
Pani Piaseczna
Pani Kociewia i Kaszub
I Pani Całego Pomorza
I Całej Polski
Że patrzysz na te pola
I mówisz
Toż  to jeden dywan ogromny
Dywan Piasecki

Idziemy do Ciebie Panie
Idzie Lud
Prosto ze swoich Zagród
Idą Biskupi
Wprost ze swoich Diecezji
Idą Kapłani
Wprost ze Swoich Parafii
I na koniach jadą
Jadą Ci Dzielni Wojowie
Przypominając nasze dobre
Królewskie Polskie Czasy
Gdy i tędy był przejeżdżał nieraz
Król Naszej Najjaśniejszej
Rzeczypospolitej

Jan III Sobieski
A nieco wcześniej
Starosta Gniewski

Idziemy do Ciebie Panie
Idziemy Modlitwą
Mszą Uroczystą
W Pięćdziesięciolecie
Koronacji Piaseckiej Pani
A dzieła koronacji dokonał
Kardynał Karol Wojtyła
A w 50 Rocznicę wspomina 
Jakże serdecznie wspomina
Kardynał Stanisław Dziwisz
Jakże uroczyście celebrując 
Rocznicową Mszę Świętą
W tej ogromnej nadziei
Że jeszcze kolejne
I kolejne

I kolejne
I kolejne
Takie Pięćdziesięciolecie
Tak samo dostatnie
Jako i to obecne
Każde w swoim pokoleniu

W radości i dostatku
Tu w Piasecznie
Zawsze takie będzie
Choć już wtedy
Po nas tu zostaną
Owe odciśnięte
Na duszy i umyśle
I na Piaseckiej 
Pielgrzymkowej  Drodze
Słowa Modlitwy
Niesione ku Tobie
I ów Nasz Święty
Polski Różaniec
Przez nasze wszystkie
Kociewskie i Kaszubskie
Przez wszystkie
Nasze Polskie Stacje

Idziemy do Ciebie Panie
Dzień za dniem
Tydzień za tygodniem
W Nasze Wszystkie Lata
Których z roku na rok
Każdy z nas

Ma coraz więcej
Ale Ty Panie
Czcigodny Ojcze 
Stwórco Świata
I Wszechświata
Stwórco Wieków Świata Dziejów
Ludów i Narodów
Ty i tylko  Ty 
Jakże 
Dobrze wiesz
Gdzie 
Dla każdego 
Z nas
W tej ziemskiej
Wędrówce
Pielgrzymce
Gdzie jest
Nasza Meta
Kiedy Twój Anioł
Na Twoje polecenie
Strzegący 
Tego wszystkiego
Zatrzyma ów stoper
I uroczyście obwieści
To zakończenie Biegu
Wszem i wobec
Z jakim kto dobiegł 
Wynikiem

Idziemy do Ciebie Panie
Radzi że słońce
Że pogoda
Że wiatr
I pierwsze kosmyki jesieni
I na piaseckich
Przydrożnych drzewach
Dyskretnie rozmieszcza
Twój Anioł Folklorysta
A każdy z Włodarzy dopowiada
Kończy się już 
Żniwny czas
I tylko patrzeć

Jak przyjdzie na wykopki
A jeszcze Ogród
A jeszcze Sad
Aż gałęzie uginają się
Od dostatku owoców
I mocy nabiera
Coraz mocniejszy
Piasecki miód
A tak jest przecież
W Każdej Polskiej Wsi
I na Podlasiu
I w Górach
I na Mazowszu
I tu gdzie Kraina Jezior
I Warmii i Mazur
I gdzie Pogórze
I gdzie Śląsk
I gdzie wspomnieniem
Tego wszystkiego 
Co Polską żywie 
Wilno Kowno Grodno
Podole i Wołyń
I zawsze Polską bijące 
Miasto Lwów

Z każdej polskiej krainy
Dzisiaj tu Piasecznie
Jakże wielu nas jest
A ilu przybyło tu
Tym swoim marzeniem
Tą swoją tęsknotą
I sercem
By za wszelką cenę
Chociaż w taki sposób
By  Tutaj
Być i Trwać

Bo jakże bez swojej wachty







Tak zostawić swoją
Świętą Wachtę
I Patrzysz na to wszystko
A to jest przecież
Jakże i Twoje Dzieło
Czcigodny Księże Prałacie
IIIdący swoim całym
Jakże szlachetnym
Jakże szczodrym
Kapłańskim Sercem
Wprost z łoża choroby
Swojej Plebanii
Ale w Piasecznie 
Jest już  Twoja Ulica
Ksiądz Prałat 
Kazimierz Myszkowski
Bo Twoją Drogą
Jakże codziennie
Pragnie iść Cała Wieś
Wszyscy Mieszkańcy
W Twoim Świętym 
Maryjnym Piasecznie

I gdzie nie spojrzysz
W tym pięknym
Zaradnym Piasecznie
To tu  w jakimże porządku
Każda Chwila
Żywota każdego z nas
W jakiejże harmonii
Zmierza ku swojej
Ku swojej
Przystani
Gdzie już zostanie
Po wszystek czas
Po wieczny czas
Po wieków wiek
W tym Maryjnym 
Panteonie 
Codziennej  Modlitwy
Codziennej Wiktorii
I Codziennej  Chwały  

Idziemy do Ciebie Panie
Póki żywot trwa
To Nasze Polskie Ogniwo
W tej Naszej Polskiej
Pielgrzymce Pokoleń

Albowiem Polska
To Ta Cudowna
Wiara Święta
I Ziemia Święta
I Święty Naród
I Święty Lud 
I jakże wspaniali
Święci Biskupi
Święci Kapłani

Zaiste
Cała Polska
Jakże Żywym 
Kościołem 
Jest

I jakże tu 
W Piasecznie
Zawsze wszystko
Wypełnione po brzegi
Z Tych Maryjnych Słów  
Uczyńcie Wszystko







Cokolwiek 

Jezus Wam Powie

To nakaz
To misja
To polecenie
To ten wigor
I zew














I tak w każdej chwili
I tak po każdy dzień

Wiernie
Nieustannie
Niezmiennie
I tu w Piasecznie
Już od Szkoły
Im. Błogosławionego
Księdza Jerzego Popiełuszki 
Zaczyna się 
Ów twardy 
Życiowy kurs
Zło Dobrem Zwyciężaj
I Wspaniali Nauczyciele 
Codziennie 
Najmłodszym 
W Piasecznie 
Wykładają 
To wszystko 
Tu w jakże
W Serdecznej Pamięci 
Tu jest 
Jan Ejankowski
Który za swoich czasów
Współtworzył 
To Dzieło
A dziś 
Jakże godni następcy
Krzysztof Luchowski
I Krzysztof Luchowski
Bo to 
I Ojciec i Syn
Ale i Jadwiga Mielke
Emilia Ogonowska
I trener Jan Juwa
I jakże wielu wielu wielu
Spośród nich
A także i obecny 
Proboszcz 
Ksiądz Andrzej Ossowski
I wikary
Ks. Mateusz Liedtke 
To te drożdże 
Być
Trwać
Naprzód iść
Po Wiarę
Po Nadzieję

Po Polskę
By zawsze 
Polską w Polsce
I chciała i mogła 
Pełnią Swojej 
Wiary Świętej
By mogła istnieć
I pełnią szczęścia  Codziennie 
Żyć 
 
  

Ilustracje 
Archiwum Internetowe
Stanisław Józef Zieliński
Tekst
Stanisław Józef Zieliński
5.10.2018 r. 
 

środa, 3 października 2018

Nie ma to jak swoja Baba

Nie ma to
Jak Swoja Baba
Zawsze Niezawodna Ewa
Gertruda Ewa

Czcigodnej Jubilatce

Ewie  Gertrudzie Luchowskiej

w Szesnastą Rocznicę

(albowiem zawsze

na tyle wygląda)

Przyjścia na ten

Cudowny Świat

t.j. o5.10. …....

Sto Sto i Sto po Sto Lat

W Szczęściu po same brzegi...



Nie ma to
Jak Swoja Baba

Co także


Na podstawie

Swoich doświadczeń

Potwierdza

I były Sołtys Piaseczna

Nestor Krzyś Luchowski



I zrozumie
I rozgrzeszy
A gdy jesteś Przygnębiony
Nawet wtedy
Powie Tobie
Że mimo wszystko
Ty 
I tylko Ty
Jesteś jednak Ten
 
Niezastąpiony
Najmądrzejszy
I Najlepszy

I Król jesteś
Car i Cesarz
A i Sułtan
Chociaż czasem
Przy okazji
 














 


I sam widzisz
Jak to dzięki
Swojej Babie
Świat masz
Dobrze
Ułożony
Harmonijny
A i jasny
Od skarpetek po koszulę
Po koszulę i garnitur
Czasem 
I przeprasowany
A to od namiaru uczuć
Może nawet nieco
Wyrośnięty i przyciasny
Ale jakże jest wygodny
Bo jest swój
Od Swojej Żony

I właściwie
Nic nie zrobisz
Bez tego słowa
Kochanie
I o każdy drobiazg Pytasz
I o zgodę
I o rację
I pokornie
Bardziej pokornie
Niż dziecko
Godzisz się
Z Jej i tylko Jej
Każdym zdaniem Bowiem jakże
Wiesz już 
O tym
Jaką byś 
Nie poszedł drogą
To i tak 
Dosięgnie Ciebie
Jakże zawsze

Zatroskane
I to zatroskane
Li tylko o Ciebie
To Jej Serce
Niezawodne
A i Niezawodne Oko

Mur przebije
Gdy zaplączesz się
Gdzieś czasem
Już to przez pomyłkę
Już to z pośpiechu
I z miejsca
Wyłoży Tobie
Tę jasną
Małżeńską Homilię
Żeby zawsze
Bez pardonu
By było 
Dalej tak jak
Powinno być
W swoim domu
By wszystko było
I tak normalnie
I tak oczywiście
I tak prosto
I tak i rodzinnie
Ale i konkretnie
A i twardo
I choćby li tylko
Przytrafiło się
Na moment
Tyle co 
Na okamgnienie
Zapomnieć 
O tym słowie
Na kobiercu
To niebawem
Wnet usłyszysz
Gdzie tak nagle
Gdzie tak nagle
Tak natychmiast
Bez ogródek
Gdzie ma Ciebie
I natychmiast
Bez ogródek
Także wnet
Wnet dowiesz się
Kim jednak
Naprawdę jesteś

I ta rola
Tylko jedna
Tak bezwzględna
I tak trudna
Bo nic więcej
Nie pozostaje
Tylko słuchać
Słuchać i słuchać
Aż odnajdziesz to
Swoje przekonanie
Że z Babą
A tym bardziej swoją
Ewą Gertrudą
To niestety
Ale na ringu
Nigdy nie wygrasz
Pozostają więc 
Mediacje
I w mediacjach
Udobruchać
Bo wiadomo
Co tu gadać
Ołtarz ma być
Tylko jeden
Abyś mógł być
Tak jak dotąd
Królem Carem i Cesarzem
Bo Sułtanem
Być nie możesz
Bowiem to tak łatwo
Nie przejdzie
Przez to wnikliwe
Ucho igielne
To tureckie słowo
Harem
Jakże zresztą
Innowiercze
A wiadomo
Bez haremu
To już z Ciebie
Jakiż sułtan
I tak już zawsze 
I na zawsze
Do samych 
Głębin serca
To głębokie przekonanie 
Nie ma jak to
Swoja Baba
Swoja Niezawodna
Ewa Gertruda

 

 I choć sułtanem 
Nie jesteś
Ale przecież 
Bezkonkurencyjnie jesteś
Jesteś Król
Jesteś Car
I jesteś Cesarz

I zrozumie
I rozgrzeszy
A gdy jesteś
Przygnębiony
Nawet wtedy
Powie Tobie
Że mimo wszystko
 
To Ty i tylko Ty
Jesteś Ten
Niezastąpiony
Najmądrzejszy
I Najlepszy

 












I odkrywasz tenże morał
Samo jądro
Samo sedno
Nie przeżyjesz
Ze wszystkimi
Tego co przeżyjesz
Z tą Jedyną
Z Tą Jedyną
Jedyną i Jedną

Swoją
Niezawodną
Ewą Gertrudą
I Gertrudą Ewą


 





Stanisław Józef Zieliński
4.10.2018 r.