czwartek, 17 lipca 2025

Każdy chce mieć Złotą Rybkę By spełnione mieć marzenia

 

Każdy chce mieć Złotą Rybkę

By spełnione mieć marzenia


I zapuszcza w wodę wędkę

Jednak Złota Rybka przecież

Zawsze ma swe tajemnice

Swoje zaraz i poczekaj

A poza tym sama prawda

Cóż to za waga marzenia

Gdyby to marzenie 

Być miało

Spełnione naprędce

Jeszcze szybciej 

Niż  kichnięcie

Przeciw falom

Złota Rybka i w Piasecznie

W Starym Rodowym  Jeziorze

Nad którym straż dzierży

Nestor krainy

I Nestor Rodu Lorbieckich

Czcigodny Tadeusz

Herbu Sas

Zapalony Myśliwy

A i Wędkarz zapalony

Gdy czasem o świcie

Albo i o zmierzchu

Rzuci okiem


Na swoje Rodowe Jezioro
W którym zawsze widzi
Odbicie wszystkich
Piaseckich czasów

W blasku brzasku

Albo i  o wieczornej zorzy

Udaje się usłyszeć

A nawet i dojrzeć

Pląsanie Złotej Rybki

Czeka rybak

Czeka wędkarz

Lecz wszystko

Wymaga tej dojrzałej chwili

Ten dogoni swe marzenie

I ten spełni swe marzenie

Gdy jest na to przygotowany

Iż stanie się to

Nie od razu

Nieraz i przeminą lata

Nieraz co najmniej

Dwanaście wiosen i jesieni

Zanim Złota Rybka

Podpłynie do brzegu

Specjalnie tylko po to

By marzenie Twoje

Tak długo oczekiwane

Aby je nareszcie spełnić

Z należną ku Tobie powagą

I Tadeusz wie co robi

Niezależnie jaką porą

Albo choć

Przez okno zerknie


Ażeby chociaż na moment

Chociaż w myślach

We wspomnieniach

Ujrzeć swoją

Kochaną Złotą Rybkę

A gdy Jej akurat nie ma

To siada przy stole


I pogrążony w myślach

Całego żywota

Cierpliwie czeka

Bacznie śledząc

Pasmo swoich

Cennych wspomnień

 

Ilustracje  i tekst

Stanisław Józef Zieliński

18. 07. 2025


 

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz