Ballada o Trzech Budrysach
Z Piaseczna
Było ich Budrysów Trzech
Każdy Wielkie SerceI od razu
W swojej Wsi
Każdy miał swe miejsce

I Dyrektor Szkoły Jan
Wszystko było jasne
Punktualny zawsze był
Równać się mógł
Z Kantem
I wiedziała o tym Wieś
Cała
wieś Piaseczno
Kiedy przeto
Choćby i największy śnieg
Nawet o sekundę choć
Spóźnienia nie było
Wielu ustawiało czas
Na swoim zegarze
I tak było
Już od lat
I w każdym piaseckim domu
I w każdej zagrodzie
I w kurniku kogut piał
Bo też wiedział swoje
Bo do Szkoły
Szedł był Jan
By otworzyć Szkołę
By zacząć normalny dzień
Z normalną poprzeczką
Bowiem jakże wiedział był
Jak nauczy dzieci swe
To taka przez lata swe
Będzie Wieś Piaseczno
I kiedy był wolny czas
W murach swojej szkoły
I
to niemal
W samych drzwiach
I aż po talenty het
Łowił swoje gwiazdy
Bowiem z miejsca
Kto jest kto
Jakże wiedział dobrze
W kim obudzi jaki sen
Skutecznie
Na zawsze
I tak przegląd za przeglądem
Mamy dziś
W Piasecznie
Choć dobry
Dyrektor Szkoły Jan
Na cmentarzu życie ma
Zasłużone
Wieczne
Drugi Budrys
Ksiądz Kazimierz
Prałat a i Proboszcz
Już od pierwszych dni
W Piasecznie
Też szedł swoją drogą
Matko Boża
Tu w Piasecznie
W tej mojej
Kapłańskiej stronie
Pośród nas
Jesteś Królową
Przeto musisz mieć
Koronę
Jeśli Prymas Stefan Wyszyński
Nie mógł być
Odległe to lata
W zastępstwie przysłał był
Jana Karola Wojtyłę
Swojego kardynała
Zewsząd także przybył lud
Do dziś piękne czasy
Teren wypełniony był
Po krańce Parafii
I dzisiaj wie cały Świat
I na mapie pewne miejsce
To najstarsze Sanktuarium
Matki Bożej Królowej Polski
A i Królowej Kociewia
A i Królowej Kaszub
I całego Pomorza
Jest jednak w Piasecznie
Ksiądz Parałat Kazimierz strzegł
Każdej dobrej szansy
I obracał każdy dzień
Na chwałę Parafii
I orkiestrę tworzył był
I gdzie był na świecie
To myślał o Pani swej
Na tronie
W Piasecznie
I dla uszu to był raj
Kiedy całym sercem
Zagrzmiała na cały głos
Orkiestra
W Piasecznie
Drugi Budrys
Odszedł też
Na służbę do Pana
I będzie na służbie tej
Het do końca świata
Jeszcze jeden Budrys jest
Jeden z całej Trójki
Musi dziś
Działać za trzech
I choć co dzień
Tyle spraw
Jest o cel spokojny
Przeto pełni
Misję swą
Za trzech
Całym sercem
A jest to
Trzeci Budrys
Budrys Krzyś
Który i przez lata był
Sołtysem w Piasecznie
Epoka Budrysów trwa
Z tym mocniejszym piętnem
Przeto dalej
Dobry Czas
Dobry Czas
Dobry Czas
W Piasecznie
Tych co ongiś
Uczył Jan
Mocno stoją wiedzą
I jak ich dyrektor Jan
Już takimi będą
I jest takim także Krzyś
Ostatni z Trzech Budrysów
Za Trzech musi dzisiaj być
Bo i sprawy
I problemy
Przecież dalej biegną
I każdemu sprostać mus
Takie ma dziś miejsce
Bo i tempo
A i trend
Tak jak już
Od wielu lat
Tak i dalej musi być
Takie samo tempo
Musi być
Musi być
W Piasecznie
Stanisław Józef Zieliński
24.07.2020 r.

Ilustracje
Archiwum Sołectwa i Parafii Piaseczno
Stanisław Józef Zieliński
Tekst
Stanisław Józef Zieliński
Uwaga. 30 moich blogów autorskich liczy już ponad 300 000 Czytelników, a blog : Nie ma to jak w Piasecznie - ponad 20 000 Czytelników. Wszystkim Moim Czytelnikom serdecznie dziękuję za tę piękną, niezawodną obecność.























Byłam dziś 23 08 2020 r na Przeglądzie w Piasecznie, było inaczej jak zwykle ,wiadomo "pandemia".Było pięknie.Oglądaliśmy film z Pierwszego przegladu.Wystąpila solistka z Skórcza. piosenki retro.
OdpowiedzUsuńDziękuję za reklamy, których treści nikt ze mną nie uzgadniał...To nieuczciwe i nachalne...Ubolewam nad brakiem szacunku wobec autora bloga...
OdpowiedzUsuń