niedziela, 7 kwietnia 2019

Wymagajcie od Siebie choćby nikt nie wymagał

Wymagajcie od Siebie
Choćby nikt 
Nie wymagał














Byłem w przepięknym
Polskim Kościele
I to już rano

O godzinie dziewiątej
A była to sobota
6 kwietnia 2019 roku
Dzieci uważnie
Wsłuchane w Słowo Boże

Które ze wzruszeniem
Przekazywał
Włodarz
Świątyni
Świątyni 













Pod wezwaniem
Świętego Stanisława
Biskupa i Męczennika
Czcigodny Kapłan
Feliks Komecki 
I nie było zmiłuj
Polecał wymagać
Wymagać od Siebie
Chociażby nikt
Nie wymagał
Bo to ten styl
Ta klasa












Ta droga
Która jakże 
Podoba się Panu
I znakiem Krzyża Św.
Każdy dzień rozpocząć
Na chwałę Boga
Każdym swoim uczynkiem
Wpisaną w siebie
I nawet
Centurionie rzymscy
























Na ikonie
Na sklepieniu Świątyni
Stali nieruchomo

Głęboko zasłuchani
Może zrozumieli
Może wreszcie ktoś
Mocnym głosem
Do sumienia
Przemówił

I potem szli wszyscy
Do Pańskiego Stołu
Wypełniając te słowa
Te historyczne
I zawsze

Te same słowa Pana
Miłosiernego Pana
Króla Miłosierdzia
Pójdźcie do Mnie
Pójdźcie do Mnie
Wszyscy
A ja Was pokrzepię
I szedł ten Orszak
Orszak Sportowców
W Subkowach
W tej pięknej prastarej
Kociewskiej Świątyni
Istniejącej już
Od 1224 roku
Co równie 
Pięknie uświetniał
Koncert Gniewskiego Chóru
Z akompaniamentem 
Na akordeon
Jadwigi Mielke
Także na chwałę Pana
I podążał Jaś Juwa
Architekt wszystkich
Sportowych rekordów













Sportowych sukcesów
Jakże rad że i w tym roku

Jest wymarzona pogoda
Że chociaż dopiero

6 kwietnia
To już pełnia lata
Na tej kolejnej Parafiadzie













W Subkowach
A kogóż tu nie ma
Są orliki i orły
I z Rejkowca
I z Gniewu
I z Pelplina
I z Piaseczna

I nijak mają się
U Jasia Juwy
Choć to już
74 lata
Te czcze broniarzowe

 

Nawoływania 
Do strajku
Bo u Jasia Juwy
Służba to misja
A misja
To służba
O czym tak wielu
Ze Stanu 
Nauczycielskiego
Albo zupełnie nie wie
Albo wie
I nie wie że wie
Bo tematu nie czuje
Zupełnie nie rozumie
Choć jakże wielu
I z nauczycieli w Subkowach
W tej wdzięczności
U swoich Uczniów
W tych słowach uznania
Od swoich Uczniów

Chciałoby być 
W tym miejscu
Gdzie zawsze jest
W tym szczególnym Miejscu jest
Profesor Sportu
Czcigodny Nestor
Pan Jan Juwa
A obok niego zaraz
Krzysztof Luchowski
Sołtys Nestor Piaseczna
 
Bo jest to przecież
Szkoła
Profesora 
Jana Ejankowskiego

Niezawodna Szkoła
W której nigdy nie było
Takiej ewentualności że 
Nie można
Nie da się
Nie ma
I nawet 
Nie do pomyślenia było
By kiedykolwiek jakkolwiek
Kosztem swoich uczniów
By strajkować
Bo jak wtedy uczyć
Miłości Ojczyzny
Która jest
Bezinteresowna
Jak uczyć 
Postawy Samarytanina
Postawy altruizmu
Wtedy nic z tych wartości
Po prostu 
Nie ma
Bo wtedy
Słowo nauczyciela
To li tylko 
Banał pusto brzmiący
Bowiem w tym słowie
Osobistego przykładu

Nie ma
I nic nie pomogą 
Unijne parametry 
Budynku szkoły
Nawet większe
Niż Sorbona 
 








Ilustracje
Archiwum Internetowe
Stanisław J. Zieliński
Tekst
Stanisław Józef Zieliński  


7.04.2019 r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz