Piaseczno
koło Gniewu
W
czołówce
Koło
Gniewu
To
zawsze Wszystko
To
już Potwierdzają to
Niemal
jednocześnie
Potwierdzają
Wszystkie lata
I
udaje się tu wszystko
I
udała się jak ulał
Pierwsza
w Piasecznie
Pierwsza
historyczna
Proboszcz
modlił się
W
świątyni
Mszą
Poranną
W
Pierwszą Sobotę
Miesiąca
A
jest to maj
Ów
szczególny
Miesiąc
Maryi
Królowej
Kaszub
I
całego Kociewia
I całego Pomorza
I
bzy rozkwitły
Nawet
kasztany
Wcześniej
niż co roku
Niosą
swojej Monarchini
Kielich
po kielichu
Pełen
kwiatu
I
bezwzględnego
Piękna
I
Radości
By
pośród wszystkich
Innych
kwiatów
Stanąć
na ołtarzu
W
tym alercie Modlitwy
Pośród
wszystkich Płatków
Mowy
serca
A
wszystko
Dla
Pani Piaseczna
Królowej
Kaszub
I
całego Kociewia
I
całego Pomorza
Tak
mimo woli
Tak
mimochodem
Tak
nawet Niepostrzeżenie
Że
można rzec
Szeptem
O
tę pomyślną Maturę
W
tym roku
Dla
Natalii
I
wnet wysypały się
Z
tej pięknej Świątyni
I
wszystkie
Piaseckie
Gzuby
I
te najmłodsze
I
te tylko co kurczęta
I
te jakże już
Mocno
opierzone
Orły
i Orliki
Wysypały
się
Na
swój lokalny stadion
By
nagle stanąć do walki
W
tylu dyscyplinach
I
w szachach
Ale
i
Życzliwym okiem
Lokalnego
Kasparowa
Kasparowa
Mistrza
Który
w tym Szachowym świecie
Liczy
już sobie
I
były rzuty do tarczy
I
nawet padały
Mistrzowskie
Celne
bramki
Niejednego
Gzuba
A
były to
Strzały mocne
Zdecydowane
Aż
chwiał się Bramkarz
I
aż wyginały się Bramki
Że
aż była
Dyrektor
tutejszej Szkoły
Jerzego Popiełuszki
Z
tym jakże Bezwzględnym
Uniwersalnym
credo
Wpisanym
Jakże głęboko
W serce każdego
I
ucznia
I
zawodnika
Zło
dobrem zwyciężaj
I
gdzie spojrzysz
To
w Piasecznie
Dla
Zła
Nie
masz miejsca
I
tym razem
Jakże
dopisało
I
słońce
I
wszystkie
Połacie
Nieba
I
wszystkie
Łany
Pól
Z
ciekawości podchodzące
Do
samych granic Orlika
By
naocznie dowiedzieć się
Który
Piasecki Gzub
W
której dyscyplinie
Jest
na którym miejscu
I
wielu było sędziów
I
rachmistrzów
By
nie uronić
Ani
kropli potu
Z
każdego sukcesu
A
wszystko zapisać
Na
szalę zwycięstwa
Bo
przecież
Każde zwycięstwo
To
dla
Piaseckiego Gzuba
To
te kolejne pióra
Do
lotu
I
Jan Juwa
I
Krzysztof Luchowski
Tylko
co rusz
I
pucharów
I
medali
Wszelakich nagród
I
donosili
I
donosili
I
donosili
By
każdy zawodnik
Był
sprawiedliwie
Ale
i hojnie doceniony
I
żeby wiedział
Jakże
bardzo jest cenny

I
ważny
Bo
każdy
Piasecki Gzub
To
ta ogromna
Nadzieja
Piaseczna
A
też i niezawodny
Szczerze
całym sercem
Oddany
rycerz
Piaseckiej
Pani
Królowej
Polski
Bogurodzicy
Maryi
I
były hymny
Na
całe Kaszuby
Na całe Kociewie
W
akompaniamencie
Niezawodnej
Pani
Jaguś
Jaguś
I
córki Anuś
W
duecie
Mielke
I
ogniska i kiełbaski
I
koniki i przejażdżki
W Maciejówce
U Pana
Wincentego
Maciejewskiego
W Maciejówce
U Pana
Wincentego
Maciejewskiego
Aż
powrót do domu
Już
zupełnie
Późnym
zmierzchem
Aby
zdrzemnąć się
Co
nieco
I
na Mszę Poranną Zdążyć
Święty dzień
Normalnie
Po Bożemu
Normalnie
Po Bożemu
A
w Piasecznie
Koło
Gniewu
To
zawsze
Wszystko
jest
Na
medal
I
już to potwierdzają
Niemal
jednocześnie
To
potwierdzają
Wszystkie
lata
Że
zawsze
Udaje
się tu wszystko
I
udała się jak ulał
Pierwsza
W Piasecznie
Pierwsza
Historyczna
Historyczna
Parafiada
Ilustracje i tekst
Stanisław
J. Zieliński
6.05.2018
R























































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz